wtorek, 16 lipca 2013
Lusterkowa przemiana..

Dawno temu, w jednym z tych sklepów "wszystko po 2,50zł" kupiłam sobie lusterko do torebki. Takie zwyczajne, takie jakie każda z nas gdzieś w domu ma ;) A niedawno, przeglądając jakieś tam zagraniczne blogi.. olśniło mnie! Dlaczego ja nie wpadłam wcześniej na to by moje stare, nudne i wstrętnie brokatowe lusterko przemienić w wyjątkowe i zdobione haftem? :P Zabrałam się za to od razu! Tzn. wczoraj :P Wybrałam wzorek (oczywiście wprowadzając minimalne swoje poprawki) z któregoś ze starych numerów "Creation Point de Croix", złapałam za drobiutką aidę 20ct w piaskowym kolorze i oto co powstało:

Lusterko przed przeróbką:

I moje nowe, odmienione lusterko:

17:22, miekkie.kapcie , Haft krzyżykowy
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 15 lipca 2013
Tarta z malinami..

.. popełniona :) Najpierw, dla chętnych - przepis z którego korzystałam ;)

A teraz proszę się częstować! :D

17:17, miekkie.kapcie , Kulinarnie
Link Komentarze (1) »
niedziela, 14 lipca 2013
Niniejszym oto dowód..

.. na to, że wróciłam do haftu! :D

Na razie skromnie, bez fajerwerków.. ale uprzedzam - to dopiero początek! Po tak długiej przerwie i "niemieciu" igły w rękach aż mnie rwie do czegoś nowego, większego, szałowego!! :D I już nawet wybrałam co to będzie! Już poczyniłam przygotowania a nawet pierwsze krzyżyki w tym nowym projekcie! Ale o tym na razie cichosza... ;) Póki co - trzymajcie kciuki żeby mnie ten zapał nie opuścił ;)

Życzę Wam miłego i słodkiego popołudnia! :)

Edit: Dziewczyny, które są ciekawe gdzie kupiłam te drewniane akcesoria do haftu - piszcie do mnie na fb lub na maila proszę.. pokieruję Was dalej! ;)

13:54, miekkie.kapcie , Haft krzyżykowy
Link Komentarze (7) »
sobota, 13 lipca 2013
Przepis na lawendowe ciastka..

Bardzo mi miło, że moje ciasteczka Wam się podobały!! :) Oczywiście, z przyjemnością podzielę się z Wami przepisem! Ja w zasadzie wyszukując przepisu w sieci zdecydowałam się na jeden ale w efekcie końcowym i tak się okazało że musiałam go lekko zmodyfikować bo ciasto wyszło mi zbyt kruche ...
Ja zrobiłam dokładnie tak:

- 500g mąki pszennej
- 200g mąki ziemniaczanej
- 200g miękkiego masła
- 1 jajko
- 3/4 szklanki cukru
- 1 cukier wanilinowy
- 2 łyżki gęstej śmietany (najpierw dałam jedną, ale szybko wrzuciłam drugą i ciasto od razu zrobiło się lepsze)
- 3 łyżeczki świeżej lawendy (lub 2 suszonej) - ja miałam wtedy jeszcze tylko świeżą :)
- otarta skórka z jednej cytryny

Najpierw utarłam masło z cukrem i cukrem wanilinowym. Do tej masy dodałam jajko, śmietanę i skórkę z cytryny. W osobnej misce wymieszałam obie mąki wraz z lawendą a następnie powoli dodawałam ją do masy ciągle mieszając. Podzieliłam ciasto na dwie części, zawinęłam je w folię spożywczą i wrzuciłam na pół godziny do zamrażalki. Potem niby powinno się je wałkować i wykrawać kółka czy inne kształty ale ja formowałam je ręcami ;P Po pierwsze dlatego że nie mam tu wałka (został w Łodzi, dopiero przywiozę) a po drugie dlatego że taka nierówność nadaje im dodatkowego uroku ;)
Piekłam około 15 minut na trzech poziomach piekarnika (z termoobiegiem) w temperaturze 170'C. Studziłam na kratce :)
Resztę już znacie :D

Jutro mam w planach tartę z malinami, jak się uda to też Wam pokażę ;)

A ciasteczka lawendowe piec będę jeszcze koło piątku.. chciałabym kilka ich zabrać z sobą do Polski bo akurat wybieramy się na kilka dni.. :) Tylko tym razem użyję suszonej lawendy - właśnie nad nią pracuję co widać na zdjęciach niżej ;)

11:42, miekkie.kapcie , Kulinarnie
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 lipca 2013
Z lawendą za pan brat! ...

.. trzeba być również w kuchni! U mnie lawenda to w tym roku coś więcej niż tylko woreczki w szafie.. :) Próbowaliście jej smak..? W syropie, w cukrze albo na przykład w ciastkach? ;) Absolutnie obłędny! - zwłaszcza w ciastkach :) Upiekłam przedwczoraj a dziś już śladu nie ma.. ;)

Został mi na szczęście jeszcze cukier.. ale to pewnie tylko dlatego że gotowy będzie dopiero za około 2 tygodnie.. Podobno jest wyśmienity jako dodatek do wypieków albo nawet tak po prostu - do słodzenia kawy czy herbaty :) No zobaczymy...

Dziękuję Wam za odwiedziny :* Cudownie wiedzieć że jest dokąd wracać... ;) Przesyłam Wam wszystkich gorące lawendowe uściski!!! :D

21:17, miekkie.kapcie , Kulinarnie
Link Komentarze (7) »
niedziela, 07 lipca 2013
.....

Co powinno się napisać po 4 miesiącach nieobecności? Ech.. przede wszystkim chyba to, że żyję, że jestem zdrowa i że bardzo bardzo chciałabym znów bywać tu częściej. Dlaczego nie bywałam..? To naprawdę długo by opowiadać. Krótko po tym jak zrobiłam prawo jazdy spakowaliśmy z Lubym manatki i wyjechaliśmy do Danii. Niby tak samo jak rok czy dwa lata temu z tą różnicą że tym razem wyruszyliśmy na dłużej. Załadowni prawie pod sam dach - wyglądaliśmy tak ;)

Oczywiście Trusia z nami. Mimo wielu głosów sprzeciwu uparliśmy się aby ją zabrać. I dobrze zrobiliśmy bo wreszcie (przecież po roku ponad!!) mamy swojego pupila przy sobie! :) Klara i Malwinka naturalnie również jechały.. z miejscówką przy oknie ;P

Podróż trwała blisko 13 godzin więc pogodę mieliśmy na przemian, raz lepszą raz gorszą..

Na miejscu oczywiście najpierw trzeba było się ogarnąć, oporządzić, zorganizować... nie było czasu na hafciki czy inne przyjemności. Od razu też zaczęłam pracę w szklarni, tak jak w zeszłym roku. Mam dla Was nawet kilka zdjęć ;)

A to Sally - moja szklarniowa koleżanka hihi ;)

Tak więc sami widzicie że czas od kwietnia do lipca minął nie wiadomo kiedy.. Dodatkowo szybko udało nam się wynająć własne mieszkanie (bo dotychczas mieszkaliśmy kątem u rodziny) więc tym bardziej było co robić! A mieszkanko mamy pięęękne, z ogródkiem, ładnie położone.. no marzenie po prostu!! :D W pierwszych dniach (ba, tygodniach nawet!) spaliśmy na materacu w pustych ścianach.. ale już powoli powoli się meblujemy i zaczyna tu wyglądać jak u ludzi ;) Długi czas też nie mieliśmy dostępu do internetu.. trzeba było dopiero załatwiać, jeździć, dogadywać się.. gdzie w tym wszystkim czas na robótki!! No a teraz, kiedy po 9 tygodniach pracy w jednej szklarni i chwilowym braku ofert w innych mamy trochę czasu wolnego, możemy poświęcić go na rzeczy miłe i przyjemne :) No i oczywiście, skoro mam już stały dostęp do sieci - będę się tu znów pojawiała w miarę regularnie! Bo zaległości mamy ogrom!! Nie robótkowych, nie nie.. ale takich - ogólnych. Chociaż powiedzieć też muszę że stęskniłam się za wieczorami z igłą w ręku.. Stęskniłam się za Waszymi blogami, za grupą krzyżykową na facebooku, za wieczorami spędzonymi na wyszukiwaniu nowych wzórow, na podziwianiu Waszych prac.. Krótko mówiąc - cieszę się że jestem znów z Wami!!! :D

piątek, 08 marca 2013
"Zapamiętaj sobie..

...dzisiaj jest Dzień Kobiet" - to cytat z piosenki, która jeszcze kilka lat temu 8 marca rozbrzmiewała we wszystkich przedszkolach i szkołach. Wszystkie dzieci ją znały i śpiewały, w tym oczywiście ja ;) Dzisiaj podobno już się tej piosenki nie śpiewa, ale tradycja wręczania paniom kwiatków nadal obowiązuje :) Chociaż nie są to już jak dawniej, goździki a raczej tulipany lub róże ;) Ku mojej osobistej uciesze bo goździki akurat nie są moimi ulubionymi kwiatami :P

Ja, Malwinka oraz Klara dostałyśmy tulipany :D

 

22:15, miekkie.kapcie , Inne
Link Komentarze (5) »
czwartek, 07 marca 2013
Jeżowe chłopaki..

.. pędzą z kwiatami ;) Eee, nie rymuje się :P W każdym razie u mnie to już nie pierwszy raz że jak nie ma nic to nie ma nic a jak jest to hurtowo :P Bo poza kartką ślubną, którą dziś już Wam pokazałam we wcześniejszym poście, zrobiłam też jeżową zakładkę do książki :)

Te sympatyczne jeżyki powędrowały do Kingi - wielkiej miłośniczki tych małych pyszczków ;) Kinga jest nawet osobistą opiekunką jednego jeżyka - Helenki :) Zobaczcie jaka cudna ta Helenka!! (zdjęcie zapożyczam - Kinia nie gniewaj się, nie mogłam się powstrzymać!! ;P) ;)

23:08, miekkie.kapcie , Haft krzyżykowy
Link Komentarze (3) »
Hurra Hurra!!! :D

Blog ten co prawda nie jest o moim życiu prywatnym ani o moich osobistych osiągnięciach (a przynajmniej staram się aby nie był), ale co tam - o tym to Wam muszę napisać!! :P Nie było łatwo, wiele razy było pod górkę (i to dosłownie powiedziałabym hihi!) ale udało się! Wreszcie i ja zdałam egzamin na prawo jazdy!!! :D Hurra hurra!!! :D

16:24, miekkie.kapcie , Inne
Link Komentarze (8) »
Ślubnie raz jeszcze! ..

Oto kolejna kartka ślubna w moim dorobku. Jak do tej pory tych chyba mam na swoim koncie najwięcej :) Na życzenie osoby zamawiającej zrobiłam kartkę bardzo podobną do poprzedniej.. Jak mi wyszło? Oceńcie sami ;)

16:06, miekkie.kapcie , Scrapki
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 30
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Anna Nowak | Utwórz swoją wizytówkę