niedziela, 23 grudnia 2012
Ho Ho Ho..łinka :D

Tegoroczna nasza choineczka kapciowa... :)

 

18:02, miekkie.kapcie , Inne
Link Komentarze (3) »
Życzenia świąteczne..

Zrodzony na sianie, w półmroku stajenki,
śpi w ramionach Maryi Jezus malusieńki.
Świetą noc złocista gwiazda opromienia,
a wokół gromadzą się przyjazne stworzenia.
Lulajże Jezuniu snem cichym, szczęśliwym,

obdarz nas radością i szczęściem prawdziwym!


Radosnych Świąt Bożego Narodzenia
oraz Błogosławieństwa Bożej Dzieciny
w nadchodzącym Nowym Roku 2013

dla Was Wszystkich Kochani!! :)

17:20, miekkie.kapcie , Inne
Link Komentarze (1) »
sobota, 22 grudnia 2012
Świąteczna produkcja..

.. ozdób choinkowych :D Co prawda nie pokonałam ilościowego rekordu (blisko 50 sztuk) sprzed roku, ale też mam się czym pochwalić ;) Tym razem postawiłam na coś zupełnie nowego! Coś, czego prawdopodobnie nie zobaczycie na żadnym innym blogu ;P (no chyba, że się mylę?) ;) Zdecydowałam się na monochromatyczne hafty na lnie i uznałam, że moja farbowana ręcznie mulina może się tu sprawdzić zjawiskowo! Nieskromnie powiem, że w tym ostatnim przypadku chyba się nie pomyliłam bo rzeczywiście, efekt jest fajny! :) O czym świadczy chociażby fakt, że na wszystkie popełnione zawieszki nie ostała mi się ani jedna :P Bo to już tak jest, że szewc bez butów chodzi ;)

Zawieszki są dwustronne, z wyraźnie zaznaczonym rokiem produkcji (coby po latach jasność była) i wyraźną informacją, że są "hand made" ;)

Uwaga, zdjęć będzie dużo.. bom dużo ich zrobiła (a dwie jeszcze są "w trakcie"):

A tutaj jeszcze taki niezszyty jeden :)

I kilka innych, które powstawały pomiędzy tymi powyżej.. to tak żeby nie zwariować od jednego i tego samego schematu hihi ;) Dla zainteresowanych - te maleństwa też są dwustronne!

Uff, no i to tyle :) Szybciutko wezmę się w garść i skończę jeszcze te dwie co mam zaczęte i na razie odpuszczam.. najwyżej dla siebie zrobię po świętach. Albo po nowym roku nawet. Albo po prostu kiedy znajdę czas i przede wszystkim chęci :P Bo na razie, możecie mi wierzyć, zawieszek choinkowych mam po kokardy! :) No i nowy hafcik już na mnie czeka! :D

I jeszcze się Wam pochwalę, że dziś ubrałam choinkę!! Myślałam, że w tym roku nie będę miała swojej.. że tu miejsca nie ma i jedna choinka (rodziców Lubego) wystarczy.. ale to byłyby pierwsze święta bez mojej (naszej!) choinki i Luby uznał, że tak być nie może! Pobiegł do piwnicy, odszukał nasze drzewko i karton z napisem "święta" i zabawy miałam na pół dnia :D Szczęśliwa jestem jak dziecko! :D Jutro Wam zdjęcia pokażę! Bo oczywiście już są zrobione :)

23:21, miekkie.kapcie , Haft krzyżykowy
Link Komentarze (8) »
piątek, 21 grudnia 2012
Wygrałam! :P

Jakieś 7 tygodni temu, podczas jubileuszowego setnego spotkania robótkowego na facebooku wzięłam udział w losowaniu i wygrałam 5 motków muliny DMC w kolorach do wyboru :D Strasznie długo zastanawiałam się jakie kolory wybrać.. wertowałam paletkę w te i wewte po kilka razy.. w końcu się jednak zdecydowałam i mam - dziś przyszły! :D

Rozpoczynam nowy hafcik..

21:06, miekkie.kapcie , Inne
Link Komentarze (3) »
Wymianka z Karoliną..

Ostatnio często się tu pojawiam.. chyba próbuję nadrobić te wiele tygodni nieobecności :P To dobry moment bo w okresie przedświątecznym zawsze wiele się dzieje i jest wiele do pokazania ;) Na przykład dziś pochwalę się Wam moją osobistą świąteczną wymianką z Karoliną. Niestety, Karolina nie ma bloga, choć ja uparcie twierdzę że powinna go mieć :P Nie chce mnie jednak posłuchać, szkoda ;P Na wymiankę umówiłyśmy się już dawno.. tzn. już dawno ustaliłyśmy że będziemy się świątecznie wymieniać ;)
Swoje paczuszki dostałyśmy prawie tego samego dnia. I uważam, że bardzo fajnie się złożyło bo dzięki temu mogłyśmy się razem cieszyć z upominków :D
Najpierw co, co ja dostałam - patrzcie i zazdrośćcie hihi ;P

Góra przydasi, góra słodkości i jeszcze do tego przesympatyczna kartka z pingwinkiem, dwie świetne skrzacikowe zawieszki na choinkę i to, co chyba najbardziej mnie rozbroiło - filcowy ocieplacz na kubek!! :) Wrzucam kilka zbliżeń:

Ten motyw z torebką gorącej herbaty jest genialny!!! :D

A teraz to, co ja przygotowałam dla Karoliny:

Ja również wrzuciłam trochę przydasi i łakoci (to chyba już takie obowiązkowe wymiankowe punkty hihi) :) Chcąc nieco zachęcić Karolinę do scrapbookingu podarowałam jej mały świąteczny stempelek, jakiś dziurkacz i kilka aplikacji do naklejenia na kartki.. Zrobiłam także zawieszkę i (tu uwaga!!) - ocieplacz na kubek hihi :P Tzn. przyznać się muszę, że sam ocieplacz zrobiła moja mama (bo ja przecież drutami absolutnie nie władam) ale ja go przyzdobiłam w broszkę z zimowym ptaszkiem :D  :) Do paczuszki wrzuciłam też filcowe lampki choinkowe, które kiedyś Wam już pokazywałam :)
A tu już zbliżenia:

Wymianka świetnie nam się udała i już dziś uzgodniłyśmy, że to z całą pewnością nie jest ostatnia taka nasza zabawa! :) Może zrobimy sobie też prywatną wersję wielkanocnej albo, tak zupełnie nieświątecznie - coś kawowego, lawendowego albo jakiegokolwiek.. przecież ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia! :)

00:18, miekkie.kapcie , Wymianki i candy
Link Komentarze (5) »
wtorek, 18 grudnia 2012
Talenty, których nie ogarniam ;P

Każdy kto mnie zna ten wie, że jestem miłośniczką wszelkich świątecznych ozdób. Och, patrzeć na nie mogłabym godzinami! W okresie przedświątecznym chętnie biegam po sklepach, choćby tylko po to by pogapić się w przyozdobione witryny :P Uwielbiam ten klimat, te świecidełka, bombeczki, girlandy, kule śnieżne (ostatnio jestem pod ich urokiem) .. ach ach :D Ale powiem Wam, że to co jest w sklepach to jedno.. a to co ja chciałabym mieć w domu, to zupełnie co innego.. Bo ja jestem podatna, owszem..  ale (i tu chyba całe szczęście!) jestem też wybredna :) I najchętniej wybieram rzeczy z urokiem, z duszą.. czyli wszelkie rękodzieło! ;) No ale to chyba nikogo nie dziwi, prawda..? ;) Doceniam wszelkie prace rękodzielnicze, interesują mnie wszystkie.. a najwięcej uznania mam dla tych, których sama zrobić nie umiem. Czyli techniki, których nie ogarniam ;)
Świetnym przykładem jest ta praca mojej mamy! Mama jest moją mistrzynią decoupage'u i ta płyta, odkąd tylko ją zobaczyłam, od razu zawładnęła moim sercem! :) Piękna dekoracja, wspaniała świąteczna ozdoba okna czy nie okna.. cudna, unikatowa rzecz!! :) Zresztą zobaczcie sami!

Drugim przykładem jest szydełko, do którego też nie mam talentu.. :) Nie umiem nim machać więc tym bardziej doceniam tę umiejętność u innych ;) Dotychczas szydełkowe prace widywałam głównie na kiermaszach, przy okazji przedświątecznych jarmarków, u Was na blogach, na spotkaniach robótkowych na facebooku.. zazdrościłam, że Wy macie a ja nie.. :P Ale teraaaz, dzięki uprzejmości Magdy (Madziu pozdrawiam Cię serdecznie!!!) mam swoje śliczne śnieżynki!! Piękne, bieluchne gwiazdeczki :D Długo o takich marzyłam a teraz mam :D Macam je i oglądam je chyba setny raz.. z uśmiechem od ucha do ucha ;)

17:07, miekkie.kapcie , Inne
Link Komentarze (1) »
Kartki świąteczne..

Po kartce czekoladowej przyszedł czas najwyższy na kartki świąteczne :) Do tej pory zrobiłam 9 ale wcale nie twierdzę że to moje ostatnie słowo! ;) Dla odmiany zdecydowałam się na kartki nie haftowane :P Bo przecież nie może być co roku tak samo, prawda..? ;)

Oprócz kartek, na prośbę mamy, zrobiłam też bon upominkowy :)

16:00, miekkie.kapcie , Scrapki
Link Komentarze (5) »
sobota, 15 grudnia 2012
Czekoladowa kartka..

Oj, było przygód z tą kartką! :) W pierwszym zamyśle miała być czekoladnikiem.. ale czas upływał a ja wciąż nie mogłam odnaleźć w sobie wystarczającej weny na jej wykonanie.. W końcu kilka dni temu, kiedy czas do tych urodzin naprawdę zaczął się kurczyć, zawzięłam się i zaczęłam działać! Wydrukowałam potrzebny szablon, wysypałam na podłogę papiery i aplikacje.. no i zaczęłam dobierać. Dwie godziny na kolanach.. Przykładałam papier do papierka.. a to zbyt kolorowy, tu paski nie pasują do kółek, tu się gryzie, tam się gryzie.. koszmar!! Z wprawy wyszłam czy jaki czort? - pomyślałam. Najwyraźniej tak... Wreszcie jednak zdecydowałam się na kombinację papierów, zdecydowałam się nawet na dodatki do nich i przepełniona dumą postanowiłam klejenie przełożyć na następny dzień. Wrzuciłam co wybrałam do pudełka i zadowolona poszłam spać. W końcu jutro tylko posklejam to do kupy i będzie gotowe, nic wielkiego :) Ale nie zgadniecie.. nazajutrz, uzbrojona w klej, taśmę, nożyczki i przede wszystkim wielkie chęci, otwieram pudełko.. wyciągam zawartość.. i koniec. Wszystko nagle przestało mi pasować, przestało mi się podobać!! No dramat! Dwie godziny wybierania i dobierania na kolanach - poszłooo w pieruny. Ale się wkurzyłam! Do tego stopnia się wkurzyłam, że przeszło mi przez myśl czy aby nie będzie lepiej jak po prostu kartkę kupię! :P Ale nieee, ta myśl szybko została przegnana! Ale że kartka potrzebna mi była pilnie na JUŻ (bo urodziny lada moment a ona jeszcze pocztą będzie słana) to znowu wywaliłam papierki na środek i znowu zaczęłam je przekładać w nadziei na jakieś cudownie objawienie ;P Po drodze wymyśliłam, że czekoladnik to jednak za duże wyzwanie jak na teraz i uznałam że najlepiej będzie jak zrobię po prostu kartkę. Zwykłą, nienapaćkaną, ładną kartkę :P Bo przede mną jeszcze kilka kartek świątecznych i jak wszystko to będzie odbywało się w TAKI sposób to mowy nie ma żebym się wyrobiła! I tak to zamiast czekoladnika powstała kartka czekoladowa :) Użyłam czekoladowego papierku, kilku kwiatków i urodzinowego stempelka digi, który to (tu muszę się pochwalić) zaprojektował i wykonał dla mnie Luby ;)
Całość wyszła o tak.. dość nienagannie bym powiedziała.. w każdym razie ja zadowolona jestem :) I mam nadzieję, że jubilat też będzie..

15:05, miekkie.kapcie , Scrapki
Link Komentarze (4) »
piątek, 07 grudnia 2012
Mikołajki

Baardzo dawno nie brałam udziału w żadnej zabawie wymiankowej a przecież tak je lubię.. :) Kiedy pojawił się pomysł takiej wymianki na naszej krzyżykowej grupie facebookowej od razu się zgłosiłam, bez chwili zawahania! :) I słusznie bo same super rzeczy dostałam od Arlety!!

Najbardziej cudny jest aniołek! Cieszę się strasznie bo dostałam coś, czego sama zrobić nie umiem :D
Ja natomiast przygotowywałam paczuszkę dla Kasi, organizatorki zabawy. Zrobiłam kartkę i zawieszki świąteczne ;) Oczywiście dorzuciłam też słodkości i przeróżne przydasie , ale tych nie fotografowałam ;) Na zdjęcia załapały się tylko jeszcze moje farbowane mulinki, które o ile mi wiadomo - bardzo Kasię ucieszyły :)

Wszyscy kochamy Mikołajki :) Ja jeszcze dodatkowo byłam baaardzo grzeczna i dostałam też inne prezenty :D

20:38, miekkie.kapcie , Wymianki i candy
Link Komentarze (2) »
środa, 21 listopada 2012
Kalendarz adwentowy

Zwykle pojawiają się one na blogach z początkiem grudnia ale u mnie będzie wcześniej. Pierwszy pomysł na stworzenie takiego kalendarza pojawił się tuż przed wigilią w zeszłym roku ;P Wtedy obiecałam sobie, że "za rok to już koniecznie!". Miał być papierowy i zaskakujący.. bo na wyszywane elementy to chyba nie miałabym cierpliwości. Inspiracji wiadomo, szukałam w internecie :) Początkowo myślałam, że kalendarz zrobię z rolek po papierze toaletowym.. jednak szybko uznałam, że chyba łatwiej będzie zdobyć 24 pudełka po zapałkach niż 24 rolki po papierze ;) Pudełka zdobyłam, posklejałam do kupy i stworzyłam coś na wzór komody, która początkowo wyglądała tak..

Z czasem, w trakcie kiedy ten kalendarz powstawał, w mojej głowie rodziły się coraz to nowe pomysły na jego wykończenie. I znowu - najpierw myślałam, że skończy się na komodzie a potem pomyślałam, żeby dokleić dach i zrobić go w formie domku :) Kleiłam go i wykańczałam w sumie 3 dni. A co było najtrudniejsze? Najtrudniej było znaleźć odpowiednio malusie łakocie hihi :D Oczywiście wszystko ładnie się udało i każda szufladka w domku została zapełniona :) A Weronika, dla której to domek w ogóle powstał, wydawała się być całkiem zadowolona :D A ja, widząc ten cud uśmiech na buzi jestem jeszcze bardziej szczęśliwa! :D

To jeszcze kilka fotek samego kalendarza.. ;)

20:29, miekkie.kapcie , Scrapki
Link Komentarze (9) »
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Anna Nowak | Utwórz swoją wizytówkę